Radny alarmuje w sprawie ulicy Bogdanowicza

Michalski Konrad
1 min. czytania

Poprawa bezpieczeństwa na ul. Bogdanowicza stała się tematem najnowszej interpelacji radnego Piotra Krawczuka vel Walczuka. Zwrócił się do prezydenta z wnioskiem o pilne działania na ulicy Kazimierza Bogdanowicza, która – jak podkreśla – coraz częściej przypomina niebezpieczny skrót tranzytowy, a nie spokojną drogę osiedlową.

W piśmie radny opisuje, że wąska ulica nie ma chodników, a mimo to korzystają z niej kierowcy z okolicznych miejscowości, omijając w godzinach szczytu główne arterie miasta. Efektem jest rosnące natężenie ruchu i – jak wskazuje – jazda z nadmierną prędkością, zupełnie nieadekwatną do warunków.

- Reklama -

To stwarza realne zagrożenie dla mieszkańców i znacząco obniża komfort życia – argumentuje radny w interpelacji.

- Reklama -

Szczególnie niebezpiecznie robi się po zmroku. Jak zaznacza Krawczuk vel Walczuk, ulica nie ma oświetlenia, a piesi zmuszeni są poruszać się bezpośrednio po jezdni, co zwiększa ryzyko wypadku.

W interpelacji wskazał konkretne rozwiązania, które – jego zdaniem – powinny zostać wprowadzone jak najszybciej. Są to m.in. instalacja oświetlenia ulicznego na całej długości drogi, montaż progów zwalniających lub innych elementów uspokojenia ruchu, wprowadzenie ograniczenia prędkości do 30 km/h.

Radny podkreśla, że to działania „niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców oraz uporządkowania ruchu drogowego”.

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy