To już nie seria pojedynczych odejść — to polityczny trzęsienie ziemi w Polsce 2050. Poseł Sławomir Ćwik, jeden z parlamentarzystów tego ugrupowania z naszego regionu, oficjalnie ogłosił, że opuszcza szeregi Polski 2050 i dołącza do nowo powołanego klubu parlamentarnego „Centrum”. Tym samym wraz z grupą 17 innych posłów i 3 senatorów potwierdził, że podział w partii stał się faktem.
To decyzja, która potwierdza turbulencje w centrowej części polskiej sceny politycznej. Jeszcze wczoraj informowaliśmy o odejściu lubelskiej posłanki Joanna Mucha z Polski 2050, co wtedy było już sygnałem narastającego kryzysu w ugrupowaniu. Teraz wiadomo, że seria odejść trwa i eskaluje.
Co istotne z regionalnego punktu widzenia – odejście Joanny Muchy oraz Sławomira Ćwika sprawia, że Polska 2050 nie ma już żadnego przedstawiciela z województwa lubelskiego w Sejmie. To symboliczny moment, zwłaszcza że oboje byli jednymi z najbardziej rozpoznawalnych twarzy ugrupowania w regionie.
Grupa rozłamowców i nowy klub „Centrum”
Nowo powstały klub parlamentarny Centrum ma już formalnie zarejestrowane skład — znalazło się w nim 18 posłów, w tym Sławomir Ćwik, oraz trzech senatorów. Wśród nich są m.in. Paulina Hennig-Kloska, Ryszard Petru, Aleksandra Leo, Żaneta Cwalina-Śliwowska i inni.
Twórcy klubu deklarują, że decyzja o odejściu z Polski 2050 wynika z chęci powrotu do bardziej merytorycznej i wspólnej pracy nad kompromisami, a także z potrzeby zmiany stylu przywództwa, jaka zaszła w partii po wewnętrznych wyborach na przewodniczącą.
Co dalej z Polską 2050?
Rozłam w Polsce 2050 to najpoważniejszy kryzys w historii ugrupowania. Jeszcze do niedawna klub liczył ponad 30 posłów — teraz jego stan zmniejszył się niemal o połowę, co stawia go na granicy możliwości prawidłowego funkcjonowania w Sejmie.
Założyciel i lider Polski 2050, Szymon Hołownia, w ostrych słowach skomentował decyzje rozłamowców, wskazując, że odejście nie jest efektem różnic programowych, lecz osobistych animozji wobec nowego kierownictwa partii.
Stabilność koalicji rządowej
Mimo politycznych wstrząsów premier Donald Tusk zapewnia, że rząd i większość parlamentarna pozostaną stabilne aż do najbliższych wyborów. Zarówno Polska 2050, jak i nowy klub Centrum zadeklarowały, że będą dalej współpracować w ramach Koalicji 15 października.