Kto straci, a kto zyska na zmianie granicy

Agnieszka Nowosad
2 min czytania

--- REKLAMA ----

Od 1 stycznia 2025 roku planowane są istotne zmiany na mapie administracyjnej Polski. Jedną z nich ma być zmiana granicy pomiędzy gminą Chełm i miastem Chełm.

Gmina Chełm od jakiegoś czasu walczy o odzyskanie tzw. enklawy, która została przypisana do miasta. Rada gminy Chełm wystąpiła o powrotne przyłączenie tej części do gminy i wygląda na to, że wszystko jest na dobrej drodze aby teren odzyskać.

- REKLAMA -

– Wiemy, że jest projekt rozporządzenia Rady Ministrów, na mocy którego enklawa wróci do gminy. To dobra wiadomość dla naszych mieszkańców – potwierdza sekretarz gminy Paweł Ciechan.

Pomysł zabrania enklawy do miasta nie podobał się ani władzy gminy, ani mieszkańcom, co pokazały późniejsze konsultacje.

-Uważamy, że wizja prezydenta Banaszka związana z budową tutaj strefy ekonomicznej i zakładów produkcyjnych jest nietrafiona, jest zła, bo tu już istnieją dobre firmy rolnicze, które uzyskują dobrą produkcję rolną. Musielibyśmy likwidować jedne zakłady produkcyjne i budować nowe – zauważał w filmie promującym konsultacje społeczne w tej sprawie wójt Wiesław Kociuba. – Tutaj nie ma uzbrojenia, nie ma dróg dojazdowych, energii elektrycznej…

Wójt wskazał inny teren na planowaną przez prezydenta strefę ekonomiczną, w pobliżu Cementowni. Konsultacje w gminie prowadzone były w ubiegłym roku. Za zmianami opowiedziało się 99,77 proc. (2642 osoby) biorących udział w głosowaniu, przeciwnych zmianom było 2 osoby, wstrzymały się – 4 osoby. Ogólna frekwencja w konsultacjach wyniosła 22,87 proc. uprawnionych do głosowania.

Zgodnie z procedurą o opinię w tej sprawie do miasta wystąpił Związek Miast Polskich. Jak poinformował Damian Zieliński z gabinetu prezydenta, opinia samorządu w tej sprawie jest negatywna.

fot. gm. Chełm

Zobacz więcej

Komentarze

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze

O tym się mówi