Wziął ją na ręce i zaniósł… do radiowozu!

Agnieszka Nowosad
1 min czytania

Zapewne takiej ulewy nie doświadczyła przez swoje krótkie życie 23-latka. Jej auto utknęło na drodze i do środka zaczęła wlewać się woda. Wtedy pojawił się on…

Potężna ulewa przeszła nad Zamościem. Jej efekt to podtopione piwnice, podwórka ale także zalane całe ulice. Mundurowi mieli sporo pracy i udowodnili, że im żądna pogoda nie jest straszna.

Około godziny 18:15 dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z ulic miasta toną samochody, a życie znajdujących się w nich osób jest zagrożone. Zgłoszenie dotyczyło ulicy Sikorskiego, w okolicach skrzyżowania z ulicą Kleberga.

Mundurowi natychmiast przystąpili do działania. Starszy posterunkowy Adam Lubaś, policjant wydziału patrolowo – interwencyjnego, brodząc w sięgającej do kolan wodzie, podbiegł do jednego z aut, w którym znajdowała się przerażona młoda kobieta. Bez wahania otworzył, drzwi wziął 23-latkę na ręce i bezpiecznie przeniósł ją do radiowozu. W samochodzie był również pies, którego uwolniono zaraz potem.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze

O tym się mówi