Gratin dauphinois babci Uli. Dziś na stole odrobina Francji!

Mira Vela
2 min. czytania

Dzisiaj Polska gra z Francją, więc… zaglądamy do francuskiej kuchni 🇵🇱🏐🇫🇷

W „Przepisach babci Uli” zwykle wracamy do smaków polskiego domu. Ale dzisiaj robimy mały wyjątek.

- Reklama -

Reprezentacja Polski zmierzy się dziś z Francją, więc zanim zaczniemy sportowe emocje, zapraszamy Francję… na nasz stół. 😉

- Reklama -

Przygotujemy gratin dauphinois – klasyczną francuską zapiekankę ziemniaczaną. Cienkie plasterki ziemniaków, śmietanka, czosnek i odrobina gałki muszkatołowej. Proste składniki, a efekt fantastyczny.

🥔 Składniki

  • 1 kg ziemniaków
  • 400 ml śmietanki 30%
  • 200 ml mleka
  • 2 ząbki czosnku
  • około 30 g masła
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • szczypta gałki muszkatołowej

👩‍🍳 Przygotowanie

Ziemniaki obierz i pokrój w bardzo cienkie plasterki – najlepiej około 2–3 mm.

Naczynie żaroodporne natrzyj przekrojonym ząbkiem czosnku, a następnie wysmaruj masłem.

Śmietankę wymieszaj z mlekiem, przeciśniętym czosnkiem, solą, pieprzem i niewielką ilością gałki muszkatołowej.

Ziemniaki układaj warstwami w naczyniu, delikatnie doprawiając każdą warstwę. Zalej mieszanką śmietanki i mleka.

Na wierzchu ułóż kilka niewielkich kawałków masła.

Piecz około 60–75 minut w 170–180°C, aż ziemniaki będą miękkie, śmietanka zgęstnieje, a wierzch pięknie się zarumieni.

❤️ Sekret babci Uli

I tutaj najważniejszy szczegół:

pokrojonych ziemniaków nie płuczemy!

Na ich powierzchni znajduje się skrobia, która podczas pieczenia łączy się ze śmietanką i naturalnie ją zagęszcza. Dzięki temu gratin robi się kremowe i aksamitne.

Drugi sekret? Po wyjęciu z pieca dajcie zapiekance 10 minut odpocząć. Sos zgęstnieje i znacznie łatwiej będzie nakładać porcje.

„Dzisiaj gramy z Francją, więc najpierw sprawdzimy, co dobrego mają w kuchni.” – babcia Ula 😉🇵🇱🇫🇷

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy