„Za 15 lat będą tu drogi ekspresowe i wyremontowane budynki. Tylko że będą puste”. Wiceprezydent Chełma alarmuje

redakcja
6 min. czytania
Kamil Błaszczuk

Czy wojna za wschodnią granicą Polski staje się kolejną barierą w rozwoju Chełma? Czy obawy inwestorów, odpływ młodych mieszkańców i trudna sytuacja finansowa samorządów doprowadzą do dalszego osłabienia gospodarczego miast Polski Wschodniej? O tych problemach z Kamilem Błaszczukiem, wiceprezydentem Chełma, rozmawiał Mariusz Celmer z Serwisu Samorządowego PAP.

- Reklama -

Obraz Chełma, jaki wyłania się z wypowiedzi wiceprezydenta, nie napawa optymizmem. Miasto traci mieszkańców, nie przyciąga wystarczającej liczby dużych inwestorów, a sytuacja za wschodnią granicą dodatkowo komplikuje jego perspektywy rozwojowe.

- Reklama -

Kamil Błaszczuk wskazuje na rosnące obawy mieszkańców, odkładane inwestycje i niepokój turystów. Jednocześnie zwraca uwagę, że problemy Chełma nie zaczęły się wraz z wojną w Ukrainie. Ich źródła sięgają znacznie głębiej, między innymi utraty statusu miasta wojewódzkiego, wieloletniego odpływu kapitału i postępującej depopulacji.

Wiceprezydent apeluje do rządu o rozpoczęcie poważnego dialogu z samorządami Polski Wschodniej oraz stworzenie mechanizmów dodatkowego wsparcia finansowego. Ostrzega również przed scenariuszem, w którym za kilkanaście lat region będzie dysponował nowoczesną infrastrukturą, ale zabraknie ludzi, którzy mogliby z niej korzystać.

Poniżej publikujemy wypowiedzi Kamila Błaszczuka z rozmowy przeprowadzonej przez Mariusza Celmera dla Serwisu Samorządowego PAP.


Wojna za granicą i narastające poczucie zagrożenia

Mariusz Celmer : Jak sytuacja związana z wojną w Ukrainie wpływa na codzienne życie mieszkańców Chełma?

Kamil Błaszczuk, wiceprezydent Chełma:

„Codzienność w Chełmie jest coraz trudniejsza, bo coraz bardziej narasta zaniepokojenie wśród mieszkańców naszego miasta. Praktycznie codziennie dostajemy informację, że rozpoczął się atak na Ukrainie. Kilkukrotnie byliśmy też poddawani uruchomieniu syren alarmowych. To budzi lęk, to budzi strach w mieszkańcach i powoduje taką atmosferę zagrożenia”.

Inwestorzy zaczynają się wycofywać

Czy poczucie zagrożenia wpływa również na decyzje przedsiębiorców zainteresowanych inwestowaniem w Chełmie?

Kamil Błaszczuk:

„Zauważyliśmy, że kilka firm potencjalnie zainteresowanych inwestycjami w Chełmie, zaczęło trochę się od nich dystansować. Zaczynają mówić, o ich przesunięciu na następne lata. O wstrzymaniu prac. Oczywiście, nie zawsze mówią, że to jest wprost związane z sytuacją zagrożeniową, ale ciężko jest tego nie łączyć”.

„Mamy dwa takie przypadki, gdzie inwestorzy już niemal definitywnie deklarują odłożenie swoich planów inwestycyjnych. Na razie motywują to niestabilnością rynku. Takie argumenty padają oficjalnie”.

Turyści pytają, czy w Chełmie jest bezpiecznie

Czy niepokój związany z sytuacją na wschodzie kraju odczuwalny jest również w turystyce?

Kamil Błaszczuk:

„Coraz częstsze są także głosy turystów związane z bezpieczeństwem, którzy słyszą w mediach społecznościowych, z informacji krajowych, że na terenie Lubelszczyzny, na terenie Chełma dochodzi do niepokojących zdarzeń. Zastanawiają się, czy tutaj na pewno bezpiecznie jest przyjechać”.

„Nasza gospodarka jest bardzo słaba”

Chełm zmaga się jednak z problemami gospodarczymi od wielu lat. Jak ocenia Pan obecną kondycję ekonomiczną miasta?

Kamil Błaszczuk:

„Nasza gospodarka jest bardzo słaba. Cały potencjał związany z dawną stolicą województwa odpłynął. Nie mamy niemal żadnego dużego zakładu pracy, nie mamy poważnego inwestora na terenie miasta”.

Młodzi wyjeżdżają, miasto się wyludnia

Jednym z największych wyzwań Chełma pozostaje spadek liczby mieszkańców. Jakie są jego konsekwencje?

Kamil Błaszczuk:

„To jest potężny odpływ liczby mieszkańców, głównie ludzi młodych, głównie ludzi wykształconych, którzy w poszukiwaniu dobrze płatnej pracy wyjeżdżają do dużych miast – do Lublina, do Warszawy, do Gdańska, do Poznania”.

Wiceprezydent przypomniał, że w 2002 roku Chełm liczył ponad 70 tysięcy mieszkańców, a obecnie jest ich około 54 tysięcy. W jego ocenie pogorszenie klimatu inwestycyjnego może dodatkowo przyspieszyć niekorzystne procesy demograficzne.

„Jeszcze jak nałożymy na to właśnie zagrożenie związane z tym, co się dzieje na wschodzie Europy, z tym że są obawy w stosunku do inwestycji na tym terenie, to mamy dramat. Za 15 lat tutaj na wschodzie Polski będą drogi ekspresowe, wyremontowane budynki, tylko że będą puste”.

Samorządowe finanse pod presją

Wskazuje Pan również na problemy związane z finansowaniem samorządów. Co jest największą przeszkodą dla Chełma?

Kamil Błaszczuk:

„Głównym problemem jest ustawa o finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego. Dzisiaj dostajemy subwencje wyliczane na podstawie algorytmu, który jest dla nas niekorzystny”.

Czy rząd reaguje na sygnały z Chełma?

Czy władze miasta podejmowały już rozmowy z administracją rządową w sprawie bezpieczeństwa i finansowania samorządu?

Kamil Błaszczuk:

„Jeżeli chodzi o kwestię bezpieczeństwa, zarówno prezydent miasta, jak i samo miasto, sygnalizowaliśmy takie problemy. Komunikowaliśmy się też z Ministerstwem Finansów w zakresie tej ustawy o finansach JST, więc te rozmowy gdzieś trwają”.

Apel o dodatkowe wsparcie dla Polski Wschodniej

Jakiej pomocy od rządu oczekuje Chełm i inne samorządy znajdujące się w podobnej sytuacji?

Kamil Błaszczuk:

„Apelujemy o to, żeby takie rozmowy się rozpoczęły. Może powstało jakieś gremium, w którym będzie taka przestrzeń do dialogu, do rozmów, żeby został skierowany jakikolwiek dodatkowy strumień środków rządowych na rzecz miast tego typu jak Chełm”.

Doświadczenia z 2022 roku

Czy doświadczenia Chełma związane z przyjmowaniem uchodźców z Ukrainy mogą być pomocne w rozmowach z rządem?

Kamil Błaszczuk:

„Jesteśmy bogaci w doświadczenia związane z zagrożeniem na wschodzie kraju. W 2022 roku byliśmy tym miastem, które jako pierwsze przyjęło uchodźców z Ukrainy w związku z wybuchem wojny. Wiemy, ile nas to kosztowało wysiłku organizacyjnego i finansowego. Także jesteśmy otwarci, żeby o tym rozmawiać”.


Źródło: Serwis Samorządowy PAP

Rozmawiał: Mariusz Celmer, Serwis Samorządowy PAP

Rozmówca: Kamil Błaszczuk, wiceprezydent Miasta Chełm

Opracowanie redakcyjne i wprowadzenie: Wschodni24.pl

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy