Kolejny atak nastoletniego nożownika! Nie żyje 37-letnia pracownica szkoły. Dyrektor i nauczycielka ruszyli na ratunek

Marcus Pryszberg
3 min. czytania

Tragedia w szkole pod Wyszkowem. 15-letni chłopak zaatakował ostrym narzędziem troje pracowników placówki. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się uratować życia 37-letniej kobiety. Ranni zostali również dyrektor szkoły i nauczycielka, którzy próbowali powstrzymać napastnika. Nastolatek został zatrzymany przez policję. Motyw ataku pozostaje nieznany.

- Reklama -

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w miejscowości Leszczydół-Nowiny w powiecie wyszkowskim na Mazowszu. Według informacji przekazanych przez policję 15-letni były uczeń szkoły zaatakował jej pracowników ostrym narzędziem.

- Reklama -

Pierwszą ofiarą była 37-letnia kobieta, pracownica placówki. Jej krzyki usłyszał dyrektor szkoły, który natychmiast ruszył na pomoc. Próbował obezwładnić agresywnego nastolatka. Do interwencji przyłączyła się również nauczycielka.

Oboje zostali ranni.

Pomimo dramatycznej walki o życie pierwszej zaatakowanej kobiety, prowadzonej reanimacji i wysiłków ratowników, 37-latka zmarła.

Ruszyli ratować koleżankę. Sami zostali ranni

Szczególnie poruszające są okoliczności interwencji dyrektora i nauczycielki. Oboje, słysząc wołanie o pomoc, podjęli próbę powstrzymania napastnika, narażając własne zdrowie i życie.

Jak przekazała na antenie TVN24 podinspektor Katarzyna Kucharska z policji w Radomiu, obrażenia odniesione przez dyrektora i nauczycielkę nie powinny zagrażać ich życiu.

Napastnik miał zaledwie 15 lat

Z ustaleń przekazanych przez policję wynika, że zatrzymany nastolatek był wcześniej uczniem tej szkoły.

Dlaczego wrócił do placówki? Co doprowadziło do ataku? Czy tragedii można było zapobiec?

Na te pytania śledczy będą musieli znaleźć odpowiedzi.

Na obecnym etapie nie ma potwierdzonych informacji o motywach działania 15-latka. Nie wiadomo również, czy atak był wcześniej zaplanowany.

Kolejny dramat w mazowieckiej szkole. Dzień wcześniej atak w Ostrołęce

Tragedia pod Wyszkowem wydarzyła się zaledwie dzień po innym brutalnym ataku w szkole na Mazowszu.

W środę, 7 października, w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-letni napastnik zaatakował nożem uczniów i nauczycieli. Rannych zostało kilka osób.

Z kolei w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał zapowiadać niebezpieczne działania w swojej szkole.

Te wydarzenia rodzą dramatyczne pytania o bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli oraz o to, czy placówki oświatowe są odpowiednio przygotowane na podobne zagrożenia.

Szkoła powinna być miejscem nauki, rozwoju i bezpieczeństwa. Tymczasem w Leszczydole-Nowinach doszło do tragedii, w której zginęła kobieta wykonująca swoją codzienną pracę.

Śledczy ustalają szczegółowy przebieg wydarzeń i motyw działania zatrzymanego nastolatka.

Do sprawy będziemy wracać, gdy pojawią się kolejne oficjalne informacje.

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy