Powstaje film o Annie Jantar. Natalia Kukulska zaangażowana w produkcję, trwa poszukiwanie odtwórczyni głównej roli

Zoria
4 min. czytania

Jej piosenki znają kolejne pokolenia, ale teraz na pierwszy plan ma wyjść historia kobiety, która je śpiewała. Rozpoczęły się przygotowania do filmu „Jantar”, inspirowanego życiem jednej z największych gwiazd polskiej muzyki. W przedsięwzięcie zaangażowana jest Natalia Kukulska. Ogłoszono już ogólnopolski casting, a kinowa premiera planowana jest na 2028 rok.

- Reklama -

Za projektem stoi NEXT FILM. Producentem jest Robert Kijak, natomiast reżyserią zajmie się Daniel Jaroszek, twórca „Johnny’ego”, opowiadającego o księdzu Janie Kaczkowskim, oraz „Drużyny A(A)”. Jaroszek jest również współautorem scenariusza, który napisał wspólnie z Tatianą Zawrzykraj-Kutz.

- Reklama -

„Jantar” będzie filmem fabularnym inspirowanym biografią piosenkarki. Zapowiedzi wskazują, że ważną częścią opowieści stanie się jej relacja z Jarosławem Kukulskim. Widzowie mają zobaczyć ich miłość, wspólną drogę artystyczną i trudności związane z łączeniem życia rodzinnego z karierą.

Twórców interesują ambicje Anny Jantar, jej potrzeba niezależności i cena popularności. Reżyser chce przyjrzeć się temu, czego nie pokazywały telewizyjne występy: codzienności artystki, jej marzeniom, obawom i decyzjom podejmowanym poza sceną.

Podczas konferencji prasowej podkreślano, że film pokaże również trudniejsze strony życia bohaterów, w tym napięcia w małżeństwie. Natalia Kukulska zapowiada opowieść o ludziach mających mocne strony i słabości. Zależy jej przy tym, aby historia osobista nie przysłoniła talentu mamy i znaczenia jej muzyki.

Córka artystki objęła opiekę artystyczną nad produkcją. Jest blisko procesu tworzenia filmu i scenariusza. Dla niej to przedsięwzięcie szczególnie osobiste, ponieważ ekranowa opowieść dotyczy obojga rodziców, a także jej własnej historii.

„Ważna jest dla mnie prawda i nie boję się jej” – podkreśla Natalia Kukulska.

W warstwę muzyczną filmu zaangażowana będzie rodzina wokalistki. Kukulska ma czuwać nad wyborem piosenek i kierunkiem ich opracowania. Nad muzyką będą pracować jej mąż Michał Dąbrówka i syn Jan Dąbrówka. Ostatecznej listy utworów ani szczegółów dotyczących wykorzystania oryginalnych nagrań i nowych wykonań jeszcze nie ujawniono.

Kto zagra Annę Jantar? Tego nadal nie wiadomo. Producenci rozpoczęli ogólnopolski casting dla kobiet w wieku od 18 do 35 lat. Zgłaszać mogą się również osoby bez profesjonalnego doświadczenia aktorskiego. Umiejętności wokalne będą dodatkowym atutem.

Zgłoszenia przyjmowane są do 20 listopada 2026 roku za pośrednictwem strony casting.jantarfilm.com. Udostępniono tam informacje dotyczące naboru oraz scenę do przygotowania.

Natalia Kukulska przyznała w rozmowie z Plejadą, że ma swoją kandydatkę do głównej roli, jednak nie ujawniła nazwiska. Podkreślała, że samo fizyczne podobieństwo do Anny Jantar nie przesądzi o wyborze. Liczyć się mają także temperament, osobowość i wiarygodność przed kamerą. Nie ma więc podstaw, aby przedstawiać którekolwiek z pojawiających się w medialnych spekulacjach nazwisk jako zatwierdzoną obsadę.

Według informacji przekazanych podczas konferencji odtwórczynię głównej roli mamy poznać do końca lutego 2027 roku. Zdjęcia zaplanowano na drugą połowę 2027 roku, a premierę kinową na 2028 rok. To obecny harmonogram produkcji. Dokładnego dnia wejścia filmu do kin jeszcze nie podano.

Na razie nie ujawniono również pełnej obsady, w tym nazwiska aktora, który zagra Jarosława Kukulskiego. W sprawdzonych zapowiedziach nie ma informacji o budżecie, komplecie lokacji zdjęciowych ani szczegółowym zakresie wydarzeń, które obejmie scenariusz.

Równolegle powstaje odrębne przedsięwzięcie związane z twórczością Anny Jantar: musical „Tylko mnie poproś do tańca”, przygotowywany przez Teatr Muzyczny w Poznaniu. W ten projekt także zaangażowani są Natalia Kukulska i Michał Dąbrówka. Film i musical mają osobne przygotowania oraz castingi.

Anna Jantar pozostawiła po sobie takie przeboje jak „Tyle słońca w całym mieście”, „Nic nie może wiecznie trwać” czy „Radość najpiękniejszych lat”. Jej karierę przerwała śmierć w katastrofie lotniczej w marcu 1980 roku. Miała zaledwie 29 lat. Film ma przybliżyć widzom osobę stojącą za głosem, który wciąż rozbrzmiewa w polskich domach.

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy